Motywacja w zasięgu ręki

Ile razy odczuwaliście przemożne zniechęcenie na myśl, że znów należałoby przysiąść i powtórzyć bądź utrwalić materiał językowy z zajęć? Jeśli kogoś z Czytelników ogarnia w tym momencie poczucie winy, warto pamiętać, że nie są odosobnieni. W mojej praktyce nauczycielskiej często słyszę, zwłaszcza od osób dorosłych, że jedyny kontakt z językiem mają na naszych cotygodniowych zajęciach. Nie można zaprzeczyć, że uczestnicząc w zajęciach, realizują swój cel – rozwój językowy. Jak doprecyzować cel, żeby uwzględnić dodatkową pracę poza salą lekcyjną?  

Motywacja z wewnętrznych pokładów

Motywację dzielimy na wewnętrzną i zewnętrzną. Działania, które podejmujemy w wyniku oddziaływania zewnętrznych motywatorów, najczęściej nie przynoszą długotrwałych efektów i nie dają jednakowo silnego poczucia spełnienia jak w przypadku działań inspirowanych pragnieniem wewnętrznym.

W przypadku nauki języków obcych (i nie tylko) etapy pracy nad wykrzesaniem iskier zapału składają się z kilku elementów. Każde z nich stanowi nieodzowną i integralną cześć procesu budowania motywacji wewnętrznej, dlatego też nie powinny być pominięte bądź zignorowane.

Zacznijmy od zdefiniowania celu, jaki chcemy osiągnąć. Pamiętajmy przy tym, aby przeznaczyć sobie wystarczająco czasu na jego zrealizowanie. 

Np. Każdego tygodnia przeczytam krótki tekst (który odpowiada moim zainteresowaniom) w języku angielskim, streszczę go i podzielę się zdobytymi informacjami z grupą na cotygodniowych zajęciach.         

Następnym ważnym krokiem jest przedstawienie wizji w oparciu o poszczególne czynności. Zatem cel wymaga rozłożenia na czynniki pierwsze, aby zobaczyć, w jakiej kolejności należałoby się poruszać. Dalej zadajmy sobie pytanie, skąd czerpać siłę na konsekwentne działanie. Jakie będą korzyści? W jakim stopniu przyczyni się to do poprawy naszych umiejętności? Należy uświadomić sobie korzyści, jakie popłyną z realizowania celu i wprowadzić plan w życie.

Upewnijmy się, że wyznaczyliśmy sobie konkretny dzień i porę oraz że stworzyliśmy przyjazne warunki (np. do czytania) i zmniejszyliśmy ilość dystraktorów. Zróbmy listę stron, na których z łatwością znajdziemy teksty dopasowane do naszego poziomu bądź poprośmy o to swojego trenera/lektora. W trakcie tej wyprawy nie może zabraknąć monitorowania postępów, a także wsparcia ze strony np. trenera bądź osób z bliskiego otoczenia.

W pełnej gotowości na podjęcie wyzwania i ustalenie własnej strategii działania? Daj sobie szansę.

Autor: Klaudia Łojas   

Specjalista ds. Metody/Lektor SJO INFINITY/MAŁA LINGUA KRAKÓW

Leave a Comment